Byłem bardzo przejęty tym, że jutro Sasha moja ukochana wilczyca urodzi. Nigdy nie byłem ojcem mam nadzieję, że dobrze mi pójdzie. Jak coś pójdzie źle możemy przecież poprosić Lunę o pomoc. W końcu była już matką i na pewno nam pomoże.
Sasha? Luna?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz