poniedziałek, 8 lipca 2013

Od Max'a

Gdy zobaczyłem mamę z Sashą szybko pobiegłem po siostry. 
- Hej!!-krzyczałem.
- Co się stało Max?- zapytała Violetta.
- Chodźcie!! Musimy coś sprawdzić.-powiedziałem i szybko pobiegliśmy nad Wilczy Potok. Po drugiej stronie stał jakiś wilk.Wyglądał tak:


- Jak się nazywasz?- zapytałem wilka.
- Jestem Ortanus.-odpowiedział.
- Fajne imię-powiedziałem.
- Dziękuję-odparł Ortanus.
-Ja się nazywam Max, a to moje siostry Violetta i Różyczka. Pa musimy już iść.-pożegnałem go i poszliśmy do mamy. 

Violetta? Różyczka?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz