wtorek, 9 lipca 2013

Od Różyczki

Gdy biegłam z Max'em, Violettą i Sashą do domu byłam zdziwiona że Sasha zna tak bardzo teren Tajemniczego Lasu. Na szczęście zdążyliśmy na czas do domu. Mama jeszcze nie zdążyła się zorientować że nas nie było. Tej nocy nie umiałam zasnąć. Późno w nocy wymknęłam się z jaskini do Jieśennego Lasu. Było tam pięknie tak w nocy w pełni księżyca. Kilka godzin później usnęłam. Rano znalazła mnie mama.
- Kochanie co ty tutaj robisz?-spytała mnie.
- Mamo... Ja nie umiałam zasnąć więc pomyślałam że jak wyjdę na świeże powietrze i wrócę to usnę. Przepraszam mamo-odpowiedziałam.
- Nic się nie stało, ale następnym razem mi powiedz dobrze?-powiedziała mama z troską w głosie.
- Dobrze mamo-powiedziałam i wtuliłam się w jej futro.
- Różyczko...-powiedziała mama.
 Mamo co chciałaś powiedzieć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz