Chciałbym już mieć moc.
- Różyczka-krzyknąłem do siostry.
- Tak Max?-zapytała mnie.
- Chciałabyś już moc?-spytałem Różyczki.
- Oczywiście. Kto by nie chciał?-powiedziała Różyczka.
Poszedłem z siostrą do Tajemniczego Lasu. Różyczka zobaczyła niedźwiedzia, a ja ochroniłem ją przed atakiem .
- Uciekaj-krzyknąłem.
- Bez ciebie nie pójdę - zaprotestowała.
- Uciekaj!!!!-krzyknąłem popychając ją. Pobiegła w las i straciłem ją z oczu. Sam też uciekłem.
Nagle zacząłem się świecić i uniosłem się w górę. Urosłem i pojawiła mi się moc. Poszedłem nad Wilczy Potok i zanurzyłem się w wodzie. Umiałem oddychać pod wodą, a jak wyszedłem z wody to byłem całkowicie suchy.
- Yooo Hooo- krzyknąłem. Pobiegłem do jaskiń i Różyczka do mnie podbiegła i mnie przytuliła.
- Max masz moc- pisnęły obydwie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz