Zmieniam imię, ponieważ Różyczka wydaje mi się zbyt dziecinne. A teraz opowiadanie:
Wczoraj myślałam jak Max zdobył moc. Mama nigdy nie mówiła o naszym tacie. Zakradłam się do jej pokoju, akurat nie było jej. Zabrałam album z naszego dzieciństwa. Dowiedziałam się jak wyglądał nasz tata:
- Różyczka co ty tutaj robisz?-powiedziała mama ze zdziwieniem.
- Mamo zmieniam imię na Megara i chciałam się dowiedzieć jak wyglądał nasz tata. Czemu nam nie mówiłaś?-mówiłam.
- Bo mnie zdradził-odpowiedziała mama.
- Ale skoro tata ma skrzydła to dla czego my nie mamy?-spytałam.
- Bo ty masz urosły ci w nocy nie zauważyłaś-powiedziała mama.
- Nie, nie zauważyłam. Wspaniale-krzyknęłam.
- Co nie zmienia faktu że wkradłaś się do mojego pokoju i wykradłaś album.-powiedziała z poważną miną.
- Wybacz mi.-powiedziałam.
- No dobrze.-odparła z uśmiechem. Popołudniu uczyłam się latać. Za pierwszym razem mi się udało. Wylądowałam na ziemi i wzniosłam się w górę bez używania skrzydeł rozbłysło światło i moja sierść zmieniła kolor. Urosłam i miałam moc. Nie wiedziałam jeszcze jaką, ale miałam. Weszłam do wody, ale gdy wyszłam byłam mokra.
- Więc nie mam wody.-powiedziałam do siebie. Poleciałam w górę. Latałam bardzo szybko. Poleciałam do Galaxy.
- Galaxy choć się pościgamy.-powiedziałam.
- Kim jesteś i skąd znasz moje imię?-zapytała.
- Jestem Różyczka i pojawiła mi się moc-powiedziałam z radością.
- Super to chodź-zgodziła się.
- Tylko mów mi Megara.-powiedziałam.
- Okej, ale uważaj jestem bardzo szybka-powiedziała tak jakby chwaląc się.
- No, ale jestem szybsza. Dobra ścigamy się od tej chmury do tamtej-powiedziałam.
- Okej-odparła.
- Trzy, czte i ry. Start!!-krzyknęłam i ruszyłyszyłyśmy. Byłam pierwsza,a Galaxy zrobiła wielkie oczy ze zdziwienia.
- Masz moc szybkości-powiedziała.
- Naprawdę?-zapytałam.
- Tak!-powiedziała.
- Też zawsze chciałam taką moc, ale dostałam powietrze ogień i metal.-powiedziała ze smutkiem.
- Masz tyle mocy, a i tak się smucisz-powiedziałam.
- No tak lepiej dostać to nisz nic prawda.-powiedziała.
- No właśnie-odpowiedziałam.
Zapadła noc i poszłyśmy do jaskiń. Szybko usnęłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz