poniedziałek, 8 lipca 2013

Od Violetty

Gdy biegłam z Max'em i Różyczką do mamy weszliśmy do Tajemniczego Lasu. Niestety zgubiłam się z Różyczką. 
- Max!!!!-krzyczałyśmy.
- Gdzie jesteś?- krzyczała Różyczka. Łzy naleciały jej do oczu. Przytuliłam ją żeby nie płakała.
- Viola!! Niedźwiedź!!- krzyknęła i zaczęła uciekać. Odwróciłam się i zaczęłąm uciekać za Różyczką. 
- Udało nam się!!-krzyknęłam z radości.
- Yoo Hoo!!-potwierdziła Różyczka. Poszłyśmy szukać Max'a. Po drodze spotkaliśmy Sashę.
- Sasha pomóż nam!!-powiedziałam.
- Co się stało dzieci?- spytała Sasha z przejęciem.
- Max się zgubił!!-krzyknęłam, a nagle zza Sashy wyskoczył Max.
- Znalazłam go-powiedziała Sasha.
- Max coś ci się stało?-spytała Różyczka.
- Nic mi nie jest-powiedział.
- A teraz lepiej wracajcie do domu-powiedziała Sasha i zaprowadziła nas do domu.

Różyczka? Sasha?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz